wtorek, 22 września 2015

Bohaterowie II Island to find


JOE WILLIAMS



Joe pochodził z bardzo zamożnej rodziny. Od małego miał wszystko, czego sobie życzył, na jedno pstryknięcie palcami. Wszystko, prócz miłości. Jego rodzice wspólnie prowadzili przynoszącą ogromne dochody firmę i to jej poświęcali większość, a nawet całą swoją uwagę. Młody Williams do dziś pamiętał dzień, w którym jego matka na łożu śmierci nazwała go Tom. Nie Joe. Tom. Mówili, że już majaczyła i nie była w pełni świadoma, ale on wiedział, że po prostu nie pamiętała jego imienia. Tak jak jego ojciec, który rok później wraz ze swoją nową żoną sprezentowali mu motor na osiemnastkę, choć miał niecałe siedemnaście, a jego właściwie urodziny wypadały za cztery miesiące, a kiedy stary Williams dowiedział się, że syn jest gejem, subtelnie wyrzucił go z domu, kupując posiadłość na drugim końcu miasta i przelewając na konto masę pieniędzy. Teraz Joe miał 19 lat, willę wielością dorównującą jego ego i masę fałszywych, bogatych przyjaciół, z którymi postanowił wybrać się na luksusowy rejs po Morzu Śródziemnym, kompletnie nie spodziewając się, jakie wyprawa będzie niosła za sobą skutki.



CHRIS BLACK



Black. Nazwisko niby powszechnie znane, ale wymówione w małym miasteczku budziło lęk i grozę. Przez dziecko. Dziecko, które w wieku zaledwie 12 lat zamordowało ojca. Dziecko, którego wyrzekła się matka. Dziecko, którego bało się miasteczko. Dziecko okrzyknięte potworem. I nikogo nie obchodziło, że ów dziecko chciało jedynie chronić swojego małego braciszka przed ojcem tyranem. Nikogo nie obchodziło, że rodzice kazali dzieciom sprzedawać się za pieniądze. Nikogo nie obchodziło, że kilka dni przed śmiercią ukochanego przez miasteczko pastora, zginął jego siedmioletni syn, zgwałcony i pobity przez niego na śmierć. Nikogo. Dlatego dziecko uciekło, wcześniej przekazując ocalałego, trzyletniego braciszka dobrym ludziom. Uciekło na wyspę, gdzie żyje samotnie od przeszło trzynastu lat. Lecz wkrótce coś ma się zmienić. Chris ma już nie być sam.



LUCAS SMITH 





CORNELIA SMITH






Kiedy w rodzinie zaczęło brakować pieniędzy, piętnastoletnia Cornelia i trzynastoletni Lucas postanowili, że pójdą do pracy. Kiedy ojciec zaczął pić, a matka zaszła w kolejną ciąże, postanowili pracować jeszcze więcej i zrobić coś, by uspokoić panującą w domu atmosferę. Jednak gdy ojciec zniknął, a matka wychowywała maleństwo, postanowili zniknąć. Zostawili pieniądze i zatrudnili się na statku jako sprzątacze. Jakoś im się układało, aż nie nadszedł sztorm, przez który wylądowali tu. Teraz - wydawałoby się - wszystko jest w porządku. Ale równowaga może prędko zostać zachwiana.



NICOLAS STONE



Nicolas znalazł się tutaj przez przypadek. Można by pokusić się o stwierdzenie, że ostatnie miesiące jego życia były przypadkiem. Przez przypadek wywalili go z domu i z uczelni. Przez przypadek stracił pracę w połowie rejsu. Przez przypadek ukradł szalupę. Przez przypadek... Wylądował tutaj.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz